wyzwania

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą system. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą system. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 maja 2013

21 idealnych dni

Na moim blogu "pomalutku" opisałam dziś mój plan- aby przetestować twierdzenie, że 21 dni wystarczy aby wyrobić w sobie nawyki.
Wśród nich jest również sporo tych dotyczących domu, porządków, zdrowego żywienia i dbania o ogród.
Trzymajcie za mnie kciuki! Całość możecie przeczytać tu.

środa, 17 października 2012

zanim zasypią mnie ubrania...

Pełna szafa i nie ma się w co ubrać... kto tego nie zna.  Staram się na bieżąco wyrzucać lub oddawać ubrania których nie noszę. Ale wiem że niektórzy zwłaszcza faceci mają z tym problemy.Długo się zastanawiałam jak zorganizować moją szafę i od pewnego czasu staram się stosować kilka trików.


Dzięki nim moje szuflady wyglądają mniej więcej tak:


wtorek, 9 października 2012

domowe biuro

Dziś będzie parę słów o porządku i o tym jak zorganizować domowe biuro.

Jednym z moich największych problemów był zawsze bałagan w dokumentach. Do dziś mam czasem napady paniki kiedy sobie pomyślę "gdzie trzymam swoje świadectwa pracy?" albo "gdzie jest mój paszport?"  i potem ta urocza ulga kiedy podchodzę do półki i znajduje go na swoim miejscu. :)

Kiedyś pracowałam jako sekretarka, to zresztą była moja pierwsza poważna praca i zatrudniając się moja szefowa powiedziała "w tej pracy nauczysz się wszystkiego" i muszę przyznać, że się nie myliła. Jeśli masz swoją sekretarkę to doceń ją a jeśli jesteś sekretarką to wiesz o czym mówię. Umiejętności i cechy które w tamtym okresie wypracowałam przydają mi się każdego dnia.

Moje domowe biuro to po prostu półka z segregatorami. do tego mam tzw. korytko gdzie wrzucam przychodzącą pocztę (od razu segreguje na tę do śmieci i tę co zostaje) i pojemnik na paragony, które zbieram cały miesiąc a potem podliczam w exelu.



Mam nadzieje że post był przydatny. :)






niedziela, 2 września 2012

dzień gotowania!

Dziś urządziłam sobie dzień gotowania. Wczoraj zrobiłam zakupy a dziś spędziłam upojne chwile przy kuchni. Niby cały dzień przy garach to tragedia, ale ponieważ to było to co planowałam, pogoda nie dopisywała a ja miałam pod ręką ekspres do kawy to odczuwam dziką satysfakcję :)

Podsumowując 8 godzin (z przerwami) 220 zł, 41 obiadów- dzieląc na dwie osoby będzie 20 dni bez gotowania! OPŁACAŁO SIĘ!

piątek, 13 lipca 2012

Ja sobie radę dam

Niestety moje wyzwania finansowe z teoretycznych stały się praktycznymi.  Dziś mój ostatni dzień pracy i przymusowego urlopu. Czas rozglądać się za czymś nowym i jakoś przeżyć w tym czasie. Szczęście w nieszczęściu koniec tej pracy to dla mnie początek spokojnego życia, a że mamy piękne lato, kilogram arbuza kosztuje poniżej 2 zł to entuzjazm mnie nie opuszcza.

piątek, 30 marca 2012

wyzwanie 1: pieniądze

Podobno  potrzebujemy miesiąca aby coś nam weszło w nawyk. Na pierwszy miesiąc idzie wyzwianie- prowadzenie uporządkowanego budżetu domowego :D Wiem że są nawet aplikacje na telefony, które zczytuja Twój paragon i od razu zapisują gdzie kiedy i ile na co wydałeś. Ale te które sprawdzałam nie działały dobrze. Może jeszcze na coś trafię. Póki co mam tabelkę w exelu z zaplanowanymi wydatkami na kwiecień. Teraz czekam na przelew z wypłatą :D